Wpisy Otagowane ‘inwestowanie w złoto’

Jak pokonać rynkowy szum i własne emocje? Poznaj narzędzie, które daje inwestorom przewagę statystyczną

Inwestowanie na rynku kapitałowym to jedna z najbardziej wymagających dyscyplin mentalnych. Sukces nie jest tu dziełem przypadku, lecz wynikiem żelaznej dyscypliny, strategii i odpowiednich narzędzi. Dlaczego większość inwestorów traci, a nieliczni konsekwentnie generują zyski? Odpowiedź kryje się w statystyce i chłodnej analizie.

Większość inwestorów, którzy odnoszą długoterminowe sukcesy na rynku, łączy kilka kluczowych cech. Przede wszystkim potrafią bezbłędnie rozpoznać początek i koniec trendu dla określonej klasy aktywów. Kiedy zdefiniują już trend bazowy, dokonują transakcji zgodnie z jego kierunkiem, ale zawsze szukają cen niższych od rynkowej średniej i po prostu kupują na korektach. Przede wszystkim jednak opierają się na zaawansowanych narzędziach wspierających proces decyzyjny. Narzędziach, które dają przewagę statystyczną i bezlitośnie eliminują emocje z inwestowania.

Dlaczego rynek zazwyczaj wygrywa z inwestorem?

W profesjonalnym świecie finansów nikt nie opiera się na intuicji. Podobnie jak chirurg potrzebuje precyzyjnego skalpela, tak inwestor nie osiągnie ponadprzeciętnych stóp zwrotu bez obiektywnych wskaźników.

W rzeczywistych warunkach rynkowych osiągnięcie przewagi statystycznej to niezwykle trudne zadanie. Przeciwko inwestorowi indywidualnemu działa cały system: prowizje brokerskie, własna psychika, szum informacyjny, presja czasu, a nawet usterki technologiczne. Gdy złożymy te wszystkie czynniki w jedną statystykę okazuje się, że prawdopodobieństwo sukcesu spada znacznie poniżej 50%. Efekt? Większość uczestników rynku podejmuje błędne decyzje co do momentu wejścia w inwestycję.

Krótkoterminowy spekulant mierzy się z wysokimi kosztami transakcyjnymi i brakiem precyzji w zamykaniu pozycji. Z kolei długoterminowy inwestor detaliczny najczęściej gubi się w wyczuciu momentu zakupu. Działa pod wpływem FOMO (strachu przed utratą okazji) i medialnego hałasu, zapominając, że większość tych informacji jest już dawno uwzględniona w cenach. Bez narzędzi dających statystyczną przewagę, inwestorzy kupują zbyt wcześnie, najczęściej na samym początku trendu spadkowego licząc że to tylko chwilowy spadek, zamiast poczekać aż padną sygnały dające statystyczną przewagę do do rozpoznania nowego trendu wzrostowego. Kierują się subiektywnym wrażeniem, że „skoro wczoraj było drożej, to dziś jest tanio”. Kilka miesięcy później okazuje się, że ich aktywa przeceniono o kolejne kilkadziesiąt procent. Brakuje obiektywnego filtra, który powstrzymałby chciwość i strach.

Nawigator Inwestora: Twoja obiektywna ocena rynku

Konieczność posiadania profesjonalnego wsparcia na rynku metali szlachetnych doprowadziła do powstania autorskiego rozwiązania. Nawigator Inwestora to narzędzie stworzone po to, aby błyskawicznie ocenić kondycję rynku i bezbłędnie wychwycić strefy okazyjnych cen w trwającym trendzie wzrostowym.

Dzięki temu podejściu drastycznie spada ryzyko zakupu na lokalnej „górce”. Algorytm sygnalizuje moment wejścia dopiero po głębokiej korekcie, w pierwszej fazie powrotu siły popytu.

Nawigator Inwestora dzieli rynek złota i srebra na 4 powtarzalne fazy:

Tanio: strefa cenowa wyjątkowo korzystna do akumulacji aktywów. Zaawansowany trend wzrostowy: końcowa faza wzrostów, czas oczekiwania na pojawienie się podaży i dystrybucję. Drogo: malejąca dynamika wzrostów, wyraźna dystrybucja, rosnące prawdopodobieństwo spadków. Trend spadkowy: faza korekty cenowej i cierpliwe oczekiwanie na powrót do strefy „Tanio”. Wskazania strefy TANIO oznaczono zielonymi strzałkami do góry na wykresie ceny złota w PLN w okresie 2018-2023r. Matematyka zamiast magii: Twarde dane z 20 lat

Dane historyczne z ostatnich 20 lat funkcjonowania Nawigatora Inwestora pokazują, że na rynku złota wycenianego w polskim złotym (PLN) pojawiają się średnio 2 optymalne momenty na zakupy w ciągu roku. Wynikają one z twardych zależności statystycznych opisanych kodem matematycznym.

Nie jest to mityczny „święty Graal” gwarantujący kupno w absolutnym dołku i sprzedaż na samym szczycie, bo takie systemy na interwałach dłuższych niż sekundowe na płynnych rynkach nie istnieją. To zoptymalizowana metoda inteligentnej akumulacji kruszcu w momentach ekstremalnego, chwilowego wyprzedania rynku, przy zachowaniu długoterminowego trendu wzrostowego. Celem wskaźnika nie jest obiecywanie milionowych zysków bez wysiłku, lecz precyzyjne oddzielenie strefy, w której jest „tanio”, od tej, w której rynek jest niebezpiecznie wykupiony.

Jakie są realne wyniki? Statystyki oparte na zaledwie 2 transakcjach rocznie pokazują, że metoda ta pozwala na uzyskanie średniorocznie o 6% lepszej ceny zakupu złota w PLN w stosunku do rynkowej średniej w danym roku. Konsekwentne stosowanie tej zasady (zyskiwanie 6% lepszej ceny wejścia) na przestrzeni 22 lat wygenerowało oszczędności rzędu 4880 zł na uncji, co stanowiło 135% średniej ceny złota z całego badanego okresu.

Wykres: Zestawienie wyników Nawigatora Inwestora dla rynku złota w latach 2001 – 1Q 2023.

Jak uzyskać dostęp do Nawigatora Inwestora?

Ze względu na swoją skuteczność, wskaźnik udostępniany jest w modelu zamkniętym jako wartość dodana dla klientów premium serwisu Goldco.pl.

Dostęp jest bezpłatny dla inwestorów, którzy w ciągu ostatnich 12 miesięcy nabyli za pośrednictwem platformy minimum 5 uncji złota (lub równowartość tego kapitału w srebrze fizycznym).

Klienci spełniający to kryterium mogą korzystać z Nawigatora na dwa sposoby:

Jako gotowy skrypt/wskaźnik do integracji z profesjonalną platformą analityczną TradingView. W formie przejrzystego raportu mailowego z opisem bieżącej sytuacji rynkowej, wysyłanego średnio raz w miesiącu.

Aby aktywować swój dostęp po spełnieniu warunku wolumenowego, wystarczy wysłać zgłoszenie mailowe na adres: b i u r o znak_małpy g o l d c o . p l z prośbą o zapis na dedykowany newsletter lub o przypisanie uprawnień wskaźnika do konkretnego loginu na platformie TradingView.

Nota prawna / Zastrzeżenie ryzyka:Powyższy artykuł oraz opisywany w nim wskaźnik Nawigator Inwestora mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Nie stanowią one rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Sygnały generowane przez wskaźnik są wynikiem algorytmów matematycznych, a nie zindywidualizowaną poradą licencjonowanego doradcy inwestycyjnego i w żadnym wypadku nie powinny być interpretowane jako bezpośrednie wezwanie do kupna lub sprzedaży aktywów. Decyzje inwestycyjne podejmowane są przez użytkownika samodzielnie, na jego wyłączną odpowiedzialność. Należy pamiętać, że inwestowanie na rynkach finansowych zawsze wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości kapitału, a wyniki historyczne nie gwarantują osiągnięcia podobnych rezultatów w przyszłości.

Małe złote monety podobnie i małe sztabki, to doskonałe zabezpieczenie na naprawdę ciężkie czasy: wojna, kataklizmy, zawieszenia funkcjonowania systemu bankowego lub po prostu długotrwałej awarii sieci elektroenergetycznej, podczas której nie działają bankomaty, informatyczne systemy bankowe, placówki bankowe i terminale płatnicze.

Średnia wartość małych monet i sztabek, to od kilkuset do dwóch tysięcy złotych. Zatem w konieczności zapłaty taką małą złotą monetą lub sztabką można dogodnie dobrać ilość monet względem wartości nabywanego towaru. W przypadku monet jedno uncjowych lub większych sztabek nie byłoby to tak łatwe gdybyśmy chcieli kupić zapas żywności w ilości wystarczającej na tydzień czasu, bo sztabka lub złota moneta jedno uncjowa ma dużo wyższą wartość od takiego towaru.

Jakie konkretnie małe monety i sztabki gromadzić?

Dlatego małe złote monety i sztabki to dobre zabezpieczenie na najtrudniejsze czasy. Jednak często pada pytanie jakie małe złote monety i sztabki najlepiej gromadzić?

W tym przypadku interesuje nas zabezpieczenie na naprawdę ciężkie czasy, a więc kluczowe będą dwa elementy, czyli → Przeczytaj więcej

Jako instrument do inwestycji w złoto można użyć sztabek, monet, kontraktów terminowych, certyfikatów, funduszy inwestycyjnych lub papierowych lokat bazujące na notowaniach złota. Każdy z tych instrumentów ma inną płynność, czyli łatwość przy odsprzedaży.

Najbardziej płynne jest tak zwane złoto papierowe, czyli kontrakty terminowe, certyfikaty lub papierowe lokaty bazujące na notowaniach złota. Przy okazji jest to najbardziej niebezpieczny sposób lokowania pieniędzy w złocie. Gdy instytucja, która emituje taki papier będzie mieć problemy z wypłacalnością, to papier wyemitowany przez tę instytucję będzie wart tyle  ile przysłowiowa kartka papieru. Jednak jest to najtańszy sposób kupowania złota, bo obrót wirtualnym papierem nie generuje dużych kosztów i zawsze należał do najtańszych. Spośród złota papierowego najlepsze są kontrakty terminowe na złoto notowane na nowojorskim parkiecie COMEX, jednak jeden taki kontrakt opiewa na 100 uncji, zatem trzeba mieć gruby portfel, aby działać na tej giełdzie.

źródło: flickr.com

Najbardziej bezpiecznym sposobem inwestycji w złoto, są sztabki i złote monety bulionowe. Ale dość ważnym elementem przy wyborze dealera złota jest kompromis → Przeczytaj więcej

Czas trwania inwestycji w metale szlachetne uzależniony jest głównie od oferowanych cen kupna sprzedaży metali na rynku wtórnym oraz zysku jaki osiągnęliśmy na takiej inwestycji.

Różnica cen kupna sprzedaży metali szlachetnych w postaci sztabek i monet nie należy do najniższych i wynosi zazwyczaj od 3 do 6 procent. Różnica ta wynika z tego, że mennica musi ponieść koszty rafinacji, formowania i bicia emitowanych produktów. Następnie ktoś ten produkt musi dystrybuować i brać na siebie koszty przechowywania oraz ryzyka kursowego. Oczywiście dystrybutor może zabezpieczać sobie ceny produktów na giełdzie, ale to też wymaga pokrycia kosztów finansowych i kosztu kapitału.

Z tego powodu krótkoterminowe spekulacje fizycznym metalem są kosztowne, a żeby osiągnąć na takiej spekulacji zysk konieczny jest duży wzrost notowań kruszcu. Dlatego sztabki i monety rekomendowane są dla tych, którzy oczekują w terminie co najmniej 3 lat bezpieczeństwa, niezależności od jakiejkolwiek instytucji lub sfer rządowych, a także cenią sobie łatwą mobilność swoich aktywów, które tak jak złoto można w razie konieczności szybko spakować i udać się w rejon stabilny politycznie i ekonomicznie.

W komentarzach napisz na jaki okres inwestujesz w metale szlachetne.

Podobne tematy znajdziesz w:

Moneta bulionowa czy kolekcjonerska? Złote sztabki i złote monety najlepszym zabezpieczeniem przed inflacją W jaki sposób inwestować w złoto? Krótkoterminowo czy długoterminowo inwestować w metale szlachetne? Dlaczego inwestować w złoto i srebro?

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

Złoto i srebro od wieków wchodziło w skład najcenniejszych aktywów. Ze względu na dużą koncentracje wartości w małej objętości od ponad dwóch tysięcy lat złoto i srebro używane są przez ludzi jako pieniądz. Tak długi okres funkcjonowania złota i srebra jako środek pieniężny dowodzi, że metale szlachetne przedstawiają trwałą, wiarygodną i niezmienną wartość.

Fakt używania od tysiącleci złota i srebra jako pieniądza dowodzi, że zjawisko to jest niezależne od chwilowych wycen aktywów papierowych, zmian na rynkach, spadków i wzrostów liczonych w dolarach i euro.

Złoto i srebro jako pieniądz to także kula u nogi dla sfer rządowych i polityków. Gdy pieniądz oparty jest na złocie, to bardzo trudno tworzyć inflację i stwarzać pozorny krótkoterminowy dobrobyt, którego celem jest tylko i wyłącznie pozostanie przy władzy.

Dlatego pieniądz oparty na złocie funkcjonował do roku 1971r. kiedy to USA zostały przyparte przez Francję do muru i w konsekwencji ogłosiły → Przeczytaj więcej