Wpisy Otagowane ‘inwestowanie w złoto’

Małe złote monety podobnie i małe sztabki, to doskonałe zabezpieczenie na naprawdę ciężkie czasy: wojna, kataklizmy, zawieszenia funkcjonowania systemu bankowego lub po prostu długotrwałej awarii sieci elektroenergetycznej, podczas której nie działają bankomaty, informatyczne systemy bankowe, placówki bankowe i terminale płatnicze.

Średnia wartość małych monet i sztabek, to od kilkuset do dwóch tysięcy złotych. Zatem w konieczności zapłaty taką małą złotą monetą lub sztabką można dogodnie dobrać ilość monet względem wartości nabywanego towaru. W przypadku monet jedno uncjowych lub większych sztabek nie byłoby to tak łatwe gdybyśmy chcieli kupić zapas żywności w ilości wystarczającej na tydzień czasu, bo sztabka lub złota moneta jedno uncjowa ma dużo wyższą wartość od takiego towaru.

Jakie konkretnie małe monety i sztabki gromadzić?

Dlatego małe złote monety i sztabki to dobre zabezpieczenie na najtrudniejsze czasy. Jednak często pada pytanie jakie małe złote monety i sztabki najlepiej gromadzić?

W tym przypadku interesuje nas zabezpieczenie na naprawdę ciężkie czasy, a więc kluczowe będą dwa elementy, czyli → Przeczytaj więcej

Tagi do treści strony:

lepiej dużą czy małą złotą monetę małe sztabki złota

Jako instrument do inwestycji w złoto można użyć sztabek, monet, kontraktów terminowych, certyfikatów, funduszy inwestycyjnych lub papierowych lokat bazujące na notowaniach złota. Każdy z tych instrumentów ma inną płynność, czyli łatwość przy odsprzedaży.

Najbardziej płynne jest tak zwane złoto papierowe, czyli kontrakty terminowe, certyfikaty lub papierowe lokaty bazujące na notowaniach złota. Przy okazji jest to najbardziej niebezpieczny sposób lokowania pieniędzy w złocie. Gdy instytucja, która emituje taki papier będzie mieć problemy z wypłacalnością, to papier wyemitowany przez tę instytucję będzie wart tyle  ile przysłowiowa kartka papieru. Jednak jest to najtańszy sposób kupowania złota, bo obrót wirtualnym papierem nie generuje dużych kosztów i zawsze należał do najtańszych. Spośród złota papierowego najlepsze są kontrakty terminowe na złoto notowane na nowojorskim parkiecie COMEX, jednak jeden taki kontrakt opiewa na 100 uncji, zatem trzeba mieć gruby portfel, aby działać na tej giełdzie.

źródło: flickr.com

Najbardziej bezpiecznym sposobem inwestycji w złoto, są sztabki i złote monety bulionowe. Ale dość ważnym elementem przy wyborze dealera złota jest kompromis → Przeczytaj więcej

Czas trwania inwestycji w metale szlachetne uzależniony jest głównie od oferowanych cen kupna sprzedaży metali na rynku wtórnym oraz zysku jaki osiągnęliśmy na takiej inwestycji.

Różnica cen kupna sprzedaży metali szlachetnych w postaci sztabek i monet nie należy do najniższych i wynosi zazwyczaj od 3 do 6 procent. Różnica ta wynika z tego, że mennica musi ponieść koszty rafinacji, formowania i bicia emitowanych produktów. Następnie ktoś ten produkt musi dystrybuować i brać na siebie koszty przechowywania oraz ryzyka kursowego. Oczywiście dystrybutor może zabezpieczać sobie ceny produktów na giełdzie, ale to też wymaga pokrycia kosztów finansowych i kosztu kapitału.

Z tego powodu krótkoterminowe spekulacje fizycznym metalem są kosztowne, a żeby osiągnąć na takiej spekulacji zysk konieczny jest duży wzrost notowań kruszcu. Dlatego sztabki i monety rekomendowane są dla tych, którzy oczekują w terminie co najmniej 3 lat bezpieczeństwa, niezależności od jakiejkolwiek instytucji lub sfer rządowych, a także cenią sobie łatwą mobilność swoich aktywów, które tak jak złoto można w razie konieczności szybko spakować i udać się w rejon stabilny politycznie i ekonomicznie.

W komentarzach napisz na jaki okres inwestujesz w metale szlachetne.

Podobne tematy znajdziesz w:

Moneta bulionowa czy kolekcjonerska? Złote sztabki i złote monety najlepszym zabezpieczeniem przed inflacją W jaki sposób inwestować w złoto? Krótkoterminowo czy długoterminowo inwestować w metale szlachetne? Dlaczego inwestować w złoto i srebro?

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

Złoto i srebro od wieków wchodziło w skład najcenniejszych aktywów. Ze względu na dużą koncentracje wartości w małej objętości od ponad dwóch tysięcy lat złoto i srebro używane są przez ludzi jako pieniądz. Tak długi okres funkcjonowania złota i srebra jako środek pieniężny dowodzi, że metale szlachetne przedstawiają trwałą, wiarygodną i niezmienną wartość.

Fakt używania od tysiącleci złota i srebra jako pieniądza dowodzi, że zjawisko to jest niezależne od chwilowych wycen aktywów papierowych, zmian na rynkach, spadków i wzrostów liczonych w dolarach i euro.

Złoto i srebro jako pieniądz to także kula u nogi dla sfer rządowych i polityków. Gdy pieniądz oparty jest na złocie, to bardzo trudno tworzyć inflację i stwarzać pozorny krótkoterminowy dobrobyt, którego celem jest tylko i wyłącznie pozostanie przy władzy.

Dlatego pieniądz oparty na złocie funkcjonował do roku 1971r. kiedy to USA zostały przyparte przez Francję do muru i w konsekwencji ogłosiły → Przeczytaj więcej

Główne korzyści z posiadania złota w portfelu, to:

ochrona przed upadkiem walut papierowych akceptowalność w handlu na całym świecie zabezpieczenie przed inflacją skoncentrowany sposób przechowywania wartości zabezpieczenie przed kataklizmami i wykorzystanie kruszcu do płatności w nieprzewidywalnych sytuacjach

Wszystkie te czynniki przemawiają, aby kilka procent portfela lokować w złocie, ale jest jeszcze jeden ciekawy element obrazujący jak niedoszacowanym składnikiem współczesnych portfeli inwestycyjnych jest złoto. Element ten to ilość złota zgromadzona w portfelach korporacji ubezpieczeniowych, funduszy inwestycyjnych, funduszy zarządzających majątkiem narodowym oraz przede wszystkim funduszy emerytalnych.

W portfelach funduszy emerytalnych globalnie zgromadzono 31,1 biliona dolarów. Liczba jak liczba, ale jej wielkość lepiej obrazuje fakt, że jest około dwa razy większa od rocznego PKB USA.

Ile z tego potężnego tortu emerytalnego zostało ulokowane w złocie. Zgodnie z szacunkami Shayna McGuire głównego ekonomisty Teacher Retirement System, typowy fundusz emerytalny ulokował w złocie bulionowym 0,15% portfela. Kolejne 0,15% fundusze emerytalne zainwestowały w akcje spółek wydobywczych. Łącznie zaangażowanie funduszy emerytalnych w sektor złota wyniosło zaledwie jedną trzecią jednego procenta wartości zgromadzonych aktywów.

za Casey Research

Teraz wystarczy zadać sobie pytanie co stałoby się gdyby nastała stagflacja, czyli wejście stóp procentowych na nowe wyżyny oraz wyprzedaż na rynku akcji i obligacji. Zapewne w takim najlepszym dla złota środowisku stagflacyjnym duża część kapitału funduszy emerytalnych trafiłaby na rynek złota.

Gdyby zarządzający tymi funduszami zwiększyli zaangażowanie na rynku złota z obecnych 0,3 procenta portfela inwestycyjnego do 0,6 procenta, to na rynek złota trafiłoby 93,3 mld dolarów.

Ile to jest 93,3 mld dolarów?

To tylko 1 mld dolarów amerykańskich. 12 euro palet po 10 mln sztuk 100 dolarówek.

W największych funduszach złota GLD oraz IAU z fizycznym pokryciem w kruszcu znajduje się 1050 ton złota wartych przy cenie kruszcu 1311 USD/oz około 44,2 mld dolarów, więc wspomniana kwota podwoiłaby ilość złota bulionowego zgromadzonego w skarbcach o kolejne 1000 ton. Oczywiście przy szerzącej się stagflacji ilość kapitału lokowanego w złocie byłaby znacznie większa, a więc i kolejne miliardy znalazłoby schronienie w metalach szlachetnych. Przy 5 procentach kapitału funduszy emerytalnych inwestowanych w złoto zrobiłaby się kwota 1,5 biliona dolarów.

Najciekawsze jest to, że cyfry te dotyczą tylko funduszy emerytalnych, a pozostają jeszcze kapitały zgromadzone w ubezpieczeniach 18,7 biliona dolarów, funduszach hedge 1,7 biliona dolarów, funduszach narodowych 3,8 biliona dolarów oraz całej masie innych tworów oszczędnościowych. Podsumowując cały globalny basen papierowych pieniędzy po części zgromadzonych przez przysłowiowego Joe Sixpacka i Jiao Sixpacka okaże się, że do zagospodarowania w złocie pozostała spora część tortu wartego 100 bilionów dolarów, czyli to tak jakby w pogotowiu stała cała eskadra tankowców z prowzrostowym paliwem gorącego kapitału.

Ile to jest 100 bilionów dolarów?

Dokładnej wizualizację takiej góry pieniędzy ciężko znaleźć, ale ciekawie wygląda obraz 122 biliony dolarów 🙂

122 biliony dolarów na tle kilku skromnych budynków i awionetki, za: rsvlts.com

Zobacz też:

Jak lokować pieniądze – nieoficjalne wskazówki banków centralnych Co z akcjami w 2014 roku

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

Tagi do treści strony:

fundusz emerytalny ze złotem LOKATA W ZŁOTO

X

Problem z hasłem?

Zarejestruj się już dziś!

Wyzerowanie Hasła

Proszę wprowadź swój adres e-mail. Otrzymasz nowe hasło na maila.