Archiwum dla Kategorii ‘Ceny złota’

Wpis ten został przesłany na maila naszym subskrybentom tydzień przed jego niniejszą publikacją. Aby otrzymywać z wyprzedzeniem unikatową wiedzę rynkową wpisz się na bezpłatną subskrypcję w formularzu obok lub poniżej tego wpisu.

W piątek 28 listopada w trakcie sesji amerykańskiej widać było dużą podaż na metalach szlachetnych. Cena solidnie spadała łamiąc ważne wsparcia i tak też zakończyła sesję.

Najprawdopodobniej wielu spekulantów grało pod scenariusz nieuchwalenia złotego referendum w Szwajcarii i spadku cen złota. Jeżeli ten piątkowy spadek nie był jakimś celowym zagraniem większych graczy, to spekulanci mieli racje z referendum w Szwajcarii, jednak jak to bywa na rynku, dzisiaj, czyli w poniedziałek pojawiło się kilka informacji, które wymiotło grających na krótko spekulantów.

Głównym czynnikiem, który wylał zimną wodę na głowy grających na spadki spekulantów, to obniżenie przez agencję Moody’s ratingu dla Japonii do A1 z poprzedniego Aa3.

Dlaczego Japonia?

Japonia może poszczycić się jednym z najgorszych wśród krajów rozwiniętych wskaźników → Przeczytaj więcej

W tym roku po raz kolejny Europejski Bank Centralny wraz z dwudziestoma kolejnymi bankami podpisał już czwarte z kolei porozumienie między bankami centralnymi w zakresie handlu złotem. Porozumienie to nosi nazwę Central Bank Gold Agreement i najczęściej oznacza się je skrótem CBGA.

Na koniec 2013 roku banki centralne były w posiadaniu 30,5 tysiąca ton złota, co stanowi około 1/5 całego złota dotychczas wydobytego na świecie. Jednak złoto to w większości zostało zgromadzone przez banki centralne krajów silnie rozwiniętych gospodarczo.

Po raz pierwszy Central Bank Gold Agreement podpisano w 1999 roku. Porozumienie to miało na celu ograniczenie → Przeczytaj więcej

Sektor złota w Indiach dręczony od lat wysokimi stawkami celnymi, nie poddaje się i po ciężkim drugim kwartale, w lipcu widać było wyraźne ożywienie. Import złota przez Indie, które zaliczają się jednego z największych konsumentów złota wzrósł o 65 procent.

Widać to także po premii jaką płaci się za złoto na hinduskim rynku. Aktualnie premia ponad cenę spot złota sięga 13 – 15 dolarów na jednej uncji. W porównaniu do zerowej premii jaka jeszcze pojawiała się na tym rynku w czerwcu.

Rosnące premie za złoto w relacji do ceny giełdowej złota jednoznacznie świadczą o tym, że hindusi bardziej odważnie rozpoczęli gromadzenie kruszcu przez zbliżającymi się światami Diwali i Festiwal Światła.

Ostatni kwartał roku to również okres świąt w innych kulturach, w których ma miejsce tradycja obdarowywania złotem w różnej postaci. Do tych świąt zalicza się przede wszystkim chiński Nowy Rok oraz w mniejszym stopniu Święta Bożego Narodzenia.

To z okazji największych świąt w ostatnim kwartale roku oraz w pierwszym kwartale roku następnego, na rynku złota pojawia się rzeczywisty popyt jubilerski i to po części on zapewniał cenie złota przez ostatnie 30 lat największe wzrostu w okresie od lipca do początku stycznia.

Nadziej na niższe cła w Indiach

W związku z ostatnio wybranym hinduskim premierem Narendra Modi, który dowodzi pro-wolnorynkową Bharatiya Janata Party, rynek złota żyje nadzieją, że → Przeczytaj więcej

FEDSPEAK lub GREENSPEAK to określenie sposobu przemawiania Alana Greenspana, za czasów gdy był on prezesem FEDu. Przemówienia te dotyczyły zmian w polityce monetarnej banku centralnego USA, a charakteryzowało je głównie to, że były długie i najczęściej niejasne. Greenspan twierdził, że musi dawać niezbyt klarowne odpowiedzi na zadawane pytania, aby nie wpływać za bardzo na rynki finansowe. Jednak ostatnimi czasy banki centralne odeszły od owijania wypowiedzi w bawełnę i dzięki temu można się dowiedzieć co planują robić ze zgromadzonymi rezerwami walutowymi. Oczywiście z informacji tych można też wyciągnąć kilka szczegółów przydatnych do zarządzania własnym prywatnym portfelem.

Bank Centralny Afryki Południowej ucieka od zielonego

Daniel Mminele, zastępca gubernatora Banku Centralnego Afryki Południowej powiedział ostatnio, że drukowanie pieniędzy przez → Przeczytaj więcej

Główne korzyści z posiadania złota w portfelu, to:

ochrona przed upadkiem walut papierowych akceptowalność w handlu na całym świecie zabezpieczenie przed inflacją skoncentrowany sposób przechowywania wartości zabezpieczenie przed kataklizmami i wykorzystanie kruszcu do płatności w nieprzewidywalnych sytuacjach

Wszystkie te czynniki przemawiają, aby kilka procent portfela lokować w złocie, ale jest jeszcze jeden ciekawy element obrazujący jak niedoszacowanym składnikiem współczesnych portfeli inwestycyjnych jest złoto. Element ten to ilość złota zgromadzona w portfelach korporacji ubezpieczeniowych, funduszy inwestycyjnych, funduszy zarządzających majątkiem narodowym oraz przede wszystkim funduszy emerytalnych.

W portfelach funduszy emerytalnych globalnie zgromadzono 31,1 biliona dolarów. Liczba jak liczba, ale jej wielkość lepiej obrazuje fakt, że jest około dwa razy większa od rocznego PKB USA.

Ile z tego potężnego tortu emerytalnego zostało ulokowane w złocie. Zgodnie z szacunkami Shayna McGuire głównego ekonomisty Teacher Retirement System, typowy fundusz emerytalny ulokował w złocie bulionowym 0,15% portfela. Kolejne 0,15% fundusze emerytalne zainwestowały w akcje spółek wydobywczych. Łącznie zaangażowanie funduszy emerytalnych w sektor złota wyniosło zaledwie jedną trzecią jednego procenta wartości zgromadzonych aktywów.

za Casey Research

Teraz wystarczy zadać sobie pytanie co stałoby się gdyby nastała stagflacja, czyli wejście stóp procentowych na nowe wyżyny oraz wyprzedaż na rynku akcji i obligacji. Zapewne w takim najlepszym dla złota środowisku stagflacyjnym duża część kapitału funduszy emerytalnych trafiłaby na rynek złota.

Gdyby zarządzający tymi funduszami zwiększyli zaangażowanie na rynku złota z obecnych 0,3 procenta portfela inwestycyjnego do 0,6 procenta, to na rynek złota trafiłoby 93,3 mld dolarów.

W największych funduszach złota GLD oraz IAU z fizycznym pokryciem w kruszcu znajduje się 1050 ton złota wartych przy cenie kruszcu 1311 USD/oz około 44,2 mld dolarów, więc wspomniana kwota podwoiłaby ilość złota bulionowego zgromadzonego w skarbcach o kolejne 1000 ton. Oczywiście przy szerzącej się stagflacji ilość kapitału lokowanego w złocie byłaby znacznie większa, a więc i kolejne miliardy znalazłoby schronienie w metalach szlachetnych. Przy 5 procentach kapitału funduszy emerytalnych inwestowanych w złoto zrobiłaby się kwota 1,5 biliona dolarów.

Najciekawsze jest to, że cyfry te dotyczą tylko funduszy emerytalnych, a pozostają jeszcze kapitały zgromadzone w ubezpieczeniach 18,7 biliona dolarów, funduszach hedge 1,7 biliona dolarów, funduszach narodowych 3,8 biliona dolarów oraz całej masie innych tworów oszczędnościowych. Podsumowując cały globalny basen papierowych pieniędzy po części zgromadzonych przez przysłowiowego Joe Sixpacka i Jiao Sixpacka okaże się, że do zagospodarowania w złocie pozostała spora część tortu wartego 100 bilionów dolarów, czyli to tak jakby w pogotowiu stała cała eskadra tankowców z prowzrostowym paliwem gorącego kapitału.

Zobacz też:

Jak lokować pieniądze – nieoficjalne wskazówki banków centralnych Co z akcjami w 2014 roku

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

Według informacji udostępnionych na Wikileaks http://wikileaks.org/cable/2009/04/09BEIJING1134.html Chiny zwiększają swoje rezerwy złota, aby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Większość OFICJALNYCH rezerw złota Chin znajduje się w USA lub Europie. Kraje zachodu od czasu Bretton Woods II zawsze dążyły do zaniżania cen złota, aby osłabić złoto jako główną walutę rezerwową świata. Dlatego niechętnie patrzą na kraje zwracające się ku złotu zamiast do dolara i euro. Niska cena złota działając dobrze na mentalną wartość dolara i euro wpływa korzystnie na gospodarki krajów emitujących te waluty.

Chiny zwiększając swe rezerwy złota przełamują dotychczasowy sposób myślenia oficjeli rządowych, którzy do tej pory dostrzegali tylko dolara i euro jako fundament budowania narodowych rezerw walutowych. Coraz większe rezerwy złota gromadzone przez Chiny będą pomagać również w umiędzynarodowieniu waluty Kraju Środka – chińskiego juana.

Oficjalnie Chiny posiadają 1054 ton złota, jednak Ci, którzy podchodzą z dużym sceptycyzmem do danych publikowanych przez Państwo Środka twierdzą, że należy uważnie śledzić dane importu złota transportowanego do Chin poprzez Hong Kong.

źródło: WGC

Zgodnie z tą metodologią i dzięki danym publikowanym przez Statistics Department Hongkong http://www.censtatd.gov.hk/m/o.jsp otrzymujemy informacje, że → Przeczytaj więcej