Strona GłównaCeny złotaZłoto w grudniu 2015r. Największy jednodniowy wzrost ceny złota od czerwca 2012r.

Wpis ten został przesłany na maila naszym subskrybentom tydzień przed jego niniejszą publikacją. Aby otrzymywać z wyprzedzeniem unikatową wiedzę rynkową wpisz się na bezpłatną subskrypcję w formularzu obok lub poniżej tego wpisu.

W piątek 28 listopada w trakcie sesji amerykańskiej widać było dużą podaż na metalach szlachetnych. Cena solidnie spadała łamiąc ważne wsparcia i tak też zakończyła sesję.

Najprawdopodobniej wielu spekulantów grało pod scenariusz nieuchwalenia złotego referendum w Szwajcarii i spadku cen złota. Jeżeli ten piątkowy spadek nie był jakimś celowym zagraniem większych graczy, to spekulanci mieli racje z referendum w Szwajcarii, jednak jak to bywa na rynku, dzisiaj, czyli w poniedziałek pojawiło się kilka informacji, które wymiotło grających na krótko spekulantów.

Głównym czynnikiem, który wylał zimną wodę na głowy grających na spadki spekulantów, to obniżenie przez agencję Moody’s ratingu dla Japonii do A1 z poprzedniego Aa3.

Dlaczego Japonia?

Japonia może poszczycić się jednym z najgorszych wśród krajów rozwiniętych wskaźników zadłużenia do PKB. Można rzec, że całą struktura długu Japonii, to jedna z największych na świecie piramid finansowych, którą utrzymują wszyscy Japończycy. Oczywiście tak jest z długiem znacznej większości krajów, ale ta japońska piramida jest największa.

Decyzja Moodiego o obniżeniu ratingu spowodowała osłabienie jena do najniższego poziomu do 7 lat i jednodniowy wystrzał ceny złota o 80 dolarów na jednej uncji.

Obniżenie ratingu Japonii nastąpiło 2 tygodnie przed japońskimi wyborami parlamentarnymi, w których politycy chcąc kupić jak największą ilość głosów, głoszą chęć opóźnienia we wprowadzeniu podwyżek podatku VAT. A jak podatki będą tam niższe jeszcze przez jakiś czas, to Moody’s sobie policzył, że i redukcja długu nie nastąpi szybko. Ale przecież każdy wie, że nikt tych długów nie chce redukować i spłacać… Po prostu kiedyś system zostanie zresetowany, będą nowe pieniądze, konto kredytowe wyczyszczone na zero, a stare długi pójdą do restrukturyzacji i spłaci się je za ułamek wartości.

I ta ciekawa informacja oraz cały obraz jaki naświetliła ta wiadomość, czyli ryzyko wojen walutowych i walka o jak najsłabszą walutę doprowadziła spekulantów do szybkiego zamykania pozycji pozwalających zarabiać na spadkach cen.

Przypadkowe ruchy rynku?

Swoją drogą ciekawą rzeczą był piątkowy spadek ceny złota, tuż przed poniedziałkową decyzją o obniżeniu ratingu, wobec niedzielnego faktu referendum w Szwajcarii, tak jakby ktoś przygotowywał sobie grunt do tanich zakupów kruszcu w poniedziałkowy poranek… Sprawa ciekawa, ale mało kto ma możliwości, aby prześwietlić wszystkie piątkowe transakcje, a jak już ktoś ma takie możliwości, to tego nie zrobi… Pozostaje wierzyć w wolny rynek 🙂

Wracając do tematu długów rządowych, to z cykli gospodarczych o bardzo wysokiej sprawdzalności w przeszłości wynika, że w latach 2016 ? 2021 wiele gospodarek będzie mieć problem ze spłatą swoich zobowiązań. Będą to najprawdopodobniej te najbardziej zadłużone kraje, w dużej części kraje europejskie.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy o dziwo dostrzega to ryzyko i w swoich opracowaniach już przygotowuje procedurę działań na wypadek bankructwa któregoś z krajów. Na 13 stronie opracowania Restrukturyzacja Długu Rządowego 1950-2010: Przewodnik, Dane i Fakty, prezentuje schemat czasowy konkretnych działań. Najpierw następuję publiczne ogłoszenie problemu ze spłatą zobowiązań przez skarb państwa, potem są negocjacje dotyczące restrukturyzacji długu oraz ustalenia w jaki sposób dług będzie mógł być spłacony (w przypadku zbankrutowanej Grecji ustalili: OK, 50% procent długów nie musicie spłacać :). Następnie zostaje przedstawiona oferta spłaty długu wobec wierzycieli, wobec której mogą się oni na nią zgodzić lub nie. Na końcu następuje rozliczenie starych długów w określonym udziale: jedna część całego długu zostaje skierowana do spłaty, a druga część długu zostaje umorzona.

jak-bankrutuje-skarb-panstwa

Tego już nie napisali, ale zazwyczaj po takim częściowym bankructwie następuje medialna walka o rozsądne zadłużanie, które oczywiście nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, bo proceder narastania długów nie do spłacenia zaczyna się od początku…żadnych pieniędzy nie wydaje się łatwiej niż rządowych.

W praktyce wszystko to ma odbicie na kursie waluty bankrutującego kraju, której cena wygląda jak rysowana przez cegłę rzuconą w wodę.

Tutaj w bardzo ciekawej sytuacji jest Europa. Gdy jeden z krajów ma problemy, to zazwyczaj cierpią wszystkie pozostałe i podobne rodzajem długu do bankruta. A ratowanie kilku tonących krajów, to będzie prawdziwe wyzwanie dla ECB. Rok 2011 i bankructwo Grecji to najprawdopodobniej była tylko przygrywka do tego co będzie w 2016 ? 2021. Pozostaje mieć nadzieje, że Mario Draghi nie zamieni euro waluty we włoską lirę, którą tak dobito, że jej nominały opiewały na miliony.

Zobacz też:

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

Piotr Kowalski

Tel: +48 71 300 13 80
Fax: +48 71 300 13 80
e-mail: office(m@łpa)goldco.pl zamiast (m@łpa) wpisz @
e-mail Piotr Kowalski: piotr.kowalski(m@łpa)goldco.pl zamiast (m@łpa) wpisz @
Goldco S.A.: ul. Rynek 7, 50-106 Wrocław
Goldco S.A. Biuro Obsługi Klienta: ul. Tarnogajska 11, 50-512 Wrocław

Tags: , , ,

Zostaw Odpowiedź