Strona GłównaAkcjeTrzy ekstremalne wykresy z rynku akcji na wejściu w 2015 rok

Po dekadzie wzrostowych szaleństw na rynkach wschodzących, sytuacja wróciła do normy i prym wiedzie rynek akcji w USA. Europa i Azja ma swoje problemy, więc kapitał z całego globu płynie szerokim strumieniem do USA. Bo tam bezpiecznie, nie ma siermiężnego ECB, nie ma ryzyka bankructwa małych gospodarek ciężko zipiących pod ciężarem euro reżimu itd.

Zatem od dwóch lat kapitał płynie do USA i zapewne do 2021 roku to się nie zmieni. No ale co z rynkiem akcji w takim razie?

Od dwóch lat główne indeksy w USA pną się żwawo na nowe rekordowe szczyty. W końcu wydrukowane pieniądze, do których dyspozycję mają głównie banki muszą gdzieś znaleźć swoje ujście. Zatem mamy piękny trend wzrostowy rysowany niczym od linijki. Jednak im wyżej tym pojawia się coraz więcej świateł ostrzegawczych.

Pierwsze z nich to odchylenie głównego amerykańskiego indeksu akcji S&P500 od regresyjnej długoterminowej linii trendu. Aktualnie indeks ten znajduje się 90 procent ponad tą linią. Podobne odczyty miały miejsce na szczytach bańki nieruchomościowej w 2007 roku. Na szczycie bańki internetowej w 2000 roku indeks zajechał jeszcze wyżej i jego odchylenie od regresyjnej linii trendu wynosiło grubo ponad 100 procent. Na szczycie hossy w 1929 roku, po którym zaczęła się wielka depresja indeks też dobił 90 procentowego odchylenia od regresyjnej linii trendu. Jak będzie tym razem? Ten kto powie, że wie jak będzie, ten skłamie. Natomiast wygra ten, kto będzie szedł nieustępliwie za trendem wzrostowym, a potem będzie potrafił szybko rozpoznać zmianę trendu na spadkowy i wycofa kapitał lub otworzy krótkie pozycje, które przy strategii podążania za trendem pozwolą mu jeszcze dodatkowo zarobić na spadkach. To jedna z nielicznych strategii, która może zapłacić niezłe pieniądze. Bo jaki ma sens podążanie za makroekonomicznymi fundamentami, skoro wydrukowano tyle pieniędzy jak nigdy wcześniej, a które muszą gdzieś znaleźć swoje ujście. Oczywiście jest rynek obligacji, który jest 3 razy większy od rynku akcji i tam pieniądze mogą zostać zaparkowane. Jednak ten rynek jest w silnej hossie od 33 lat, a wróbelki ćwierkają, że 10 lat po końcówce 2015 roku będą pisać książki o tym okresie (końcówka 2015 roku), czyli będzie mega duży szczyt na cenach obligacji…

akcje-w-2015-roku-na-tle-calej-historii-notowan

Zatem można byłoby napisać dla rynku następującą historię. W pierwszym kwartale 2015 roku rynek akcji w USA wejdzie w trend spadkowy, kapitał będzie przepływać na rynek obligacji, ceny obligacji będą piąć się do góry i w końcówce 2015 roku rynek akcji rozpocznie nowy trend wzrostowy, co spowoduje wystąpienie dużego szczytu na cenach obligacji i rozpoczęcie nowego mega trendu przepływu kapitału do prywatnych aktywów i odpływu kapitału od aktywów rządowych. W tym nowym mega trendzie będą drożeć akcje, nieruchomości, metale szlachetne i dzieła sztuki, czyli wszystko to nad czym organy rządowe mają małą kontrolę. Trzeba będzie też być ostrożnym wobec giełd w Europie, która przy swej socjalistycznej utopii i nieudolności politycznej może zamienić się w średniowieczny beton.

Kolejne światło ostrzegawcze to ulubiony wskaźnik Warrena Buffeta, czyli stosunek kapitalizacji rynku akcji do wartości PKB. Aktualnie ten wskaźnik jest wyżej niż podczas szczytów w 2007 roku. Jeszcze trochę mu brakuje, aby pobić szczyty z 2000 roku. Mimo to pokazuje on, że akcje pokryte są drożyzną.

kapitalizacja-wartosc-rynku-akcji-wzgledem-PKB

Ostatnie światło ostrzegawcze to poziom kredytowania inwestorów obliczony jako gotówka minus depozyty zabezpieczające. Od 1980 roku ameryakńscy inwestorzy jeszcze nigdy nie wykorzystali takiej ilości kredytu na zakup akcji i na spekulacje. Można rzec, że to najbardziej negatywny wskaźnik jaki można sobie wyobrazić, bo im więcej kredytu wziętego na zakup akcji, tym potem większe spadki… No ale póki winda jedzie do góry, kto by się przejmował, że na dół będą wiodły długie, wyboiste i pełne zasadzek schody.

kredyty-na-akcje-od-1980-roku

Podsumowując, wykresy te rzutują negatywne światło na rynek akcji, pojawia się coraz więcej sygnałów ostrzegawczych, jednak ten trend wzrostowy jest tak silny, że może jeszcze trwać. Dlatego jedyna słuszna strategia to podążanie za trendem z ciasnymi stopami, aby nie było później konieczności wycofywania się z rynku, gdy ten spadnie o 50 procent.

Podobny temat znajdziesz tu:

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

Piotr Kowalski

Tel: +48 71 300 13 80
Fax: +48 71 300 13 80
e-mail: office(m@łpa)goldco.pl zamiast (m@łpa) wpisz @
e-mail Piotr Kowalski: piotr.kowalski(m@łpa)goldco.pl zamiast (m@łpa) wpisz @
Goldco S.A.: ul. Rynek 7, 50-106 Wrocław
Goldco S.A. Biuro Obsługi Klienta: ul. Tarnogajska 11, 50-512 Wrocław

Tags: ,

Zostaw Odpowiedź